Nasza działalność

Witamy na naszej stronie internetowej!! W końcu dorobiliśmy się kącika w internecie. Kwestia ta już od dłuższego czasu stawała się priorytetową. Sprawy, którym służymy: dbałość o dobre imię Górnego Śląska i Ślązaków, szerzenie wiedzy o historii i wybitnych przedstawicielach Śląska, poruszanie tematów tabu i naświetlanie najistotniejszych problemów, nie mogą obejść się bez coraz powszechniejszego środka porozumiewania się, jakim jest internet. Za jego pośrednictwem poznacie Państwo naszą organizację, nas, nasze poglądy, działania, cele. Umożliwi on dyskusję na forum, pozwoli zyskać nowych sympatyków i zwolenników, przez co nasza działalność nabierze rozmachu, otwartości i większego pożytku. Zapraszamy do odwiedzin naszej strony. Nasza działalność Prześledźmy ostatnie kilkanaście miesięcy naszej działalności. Z takiego to okresu mamy w galerii dokumentację fotograficzną, którą przecież trzeba opisać. I tak: 5 lipca 2007 roku Przymierze Śląskie, Ruch Autonomii Śląska, Starostwo Powiatowe i Galeria „Barwy Śląska” zorganizowali w zamku w Nakle spotkanie, na którym dr Arkadiusz Kuzio-Podrucki wygłosił wykład: „Święci Cyryl i Metody, a chrześcijaństwo na Ślasku”, którego fragment odnoszący się do faktu, że Śląsk, będący wtedy częścią Państwa Wielkomorawskiego przyjął za sprawą tych świętych chrzest sto lat przed państwem Polan (863), wywołał w ślaskiej prasie dosyć ożywioną dyskusję. Lider Ruchu Autonomii Śląska i historyk sztuki dr Jerzy Gorzelik interesująco mówił o „Pomnikach sztuki sakralnej na Górnym Śląsku”. Ponad 100 osób zgromadzonych na sali mogło się przekonać, że obaj panowie należą do ścisłej czołówki wykładowców. Temat spotkania i termin nie został wybrany przypadkowo. W innych krajach słowiańskich (m.in. w Czechach) w tym dniu obchodzą święto na pamiątkę przyjęcia chrztu za pośrednictwem świętych Cyryla i Metodego. 15 lipca 2007 roku pałac w Nakle był miejscem doniosłego i przełomowego wydarzenia. Po raz pierwszy wręczono w jego murach, a właściwie w ścianach galerii Gerarda Trefonia „Barwy Śląska” statuetki „Śląskiego Tacyta”. Statuetka wyobraża postać Augustina Weltzla – proboszcza z Tworkowa, który w XIX wieku był tak nazywany, ze względu na rozległą i drobiazgową pracę historiozoficzną, jaką prowadził. Dziesiątki śląskich miast jemu zawdzięcza swe monografie i kroniki. Ruch Autonomii Śląska (ta organizacja funduje i wręcza nagrody) przyznał swoje pierwsze statuetki profesor Ewie Chojeckiej – od lat niekwestionowanemu autorytetowi w dziedzinie historii sztuki na Śląsku i Henrykowi Wańkowi – malarzowi, który zasłynął z książek opisujących Śląsk, którego już nie ma („Finis Silesiae” – nagroda „Nike”). Przymierze Śląskie – współgospodarz i współorganizator uroczystości, mogło gościć najwybitniejszych przedstawicieli życia kulturalnego i społecznego na Górnym Śląsku. Laudacje wygłosili Jerzy Gorzelik i Zbigniew Kadłubek - patrz zdjęcia w galerii. W ostatni czwartek sierpnia 2007 roku, Przymierze Śląskie zorganizowało w pałacu w Nakle Śląskim spotkanie poświęcone szkolnictwu na Śląsku. Wstępem było wręczenie przez Romana Gatysa i Starostę tyt nakielskim pierwszoklasistom. Następnie był wykład dr Marka Smudy, dyskusja i wystawa eksponatów ze zbiorów pana Mankiewicza, dawnych świadectw i podręczników ze zbiorów I. i R. Gatysów – patrz zdjęcia. Od kilku już lat Młodzież Górnośląska („młodzieżówka” RAŚ) organizuje pod auspicjami Unii Europejskiej Górnośląskie Dni Dziedzictwa Kulturowego. Rok 2007 poświęcony był śląskim współbraciom w wierze: ewangelikom i żydom. To wspaniale, że dzięki inicjatywie młodzieży, pod opieką Tarnogórskiej Fundacji Kultury i Sztuki w tym roku wzniesiono bramę i kolumnę na miejscu barbarzyńsko zlikwidowanego cmentarza ewangelickiego i spalonej synagogi. Co roku Przymierze Śląskie bierze udział w Dniach. W 2007 zorganizowało wykłady w Muzeum Tarnogórskim: 29 wrzesnia dra Dariusza Walerjańskiego „Żydzi w Tarnowskich Górach”, a 6 października dra Krzysztofa Gwoździa „Zarys dziejów parafii ewangelickiej w Tarnowskich Górach” – patrz zdjęcia z muzeum. Na wniosek Przymierza Śląskiego i radnego Jana Hahna przyznano księciu Guidotto Henckel von Donnersmarck tytuł Honorowego Obywatela Tarnowskich Gór . Udało się przezwyciężyć opory niektórych tarnogórskich wszechpolaków. Uroczystość miała miejsce w Rybnej i zgromadziła ludzi z całego Górnego Śląska, przedstawicieli wielu środowisk i organizacji. Podobny gest w stosunku do dostojnego gościa uczyniło Zabrze, honorując go tego samego dnia w kopalni „Guido”. Zdjęcie i laudacja Jana Hahna do obejrzenia i przeczytania. Przymierze Śląskie włączyło się także w nietypową bardzo działalność. Od wielu już lat z zaprzyjaźnionym „Śląskim Dzwonem Nadziei” bierze udział w spektaklu „To ja, Twoja Marysieńka”. W sztuce napisanej przez Gabrielę Horzela-Szubińską (członka Przymierza) i wyreżyserowanej przez Izabelę Pischka, gra cały zarząd Przymierza: Boino, Ganszyniec, Gatys, Hahn. Pieniądze ze sprzedaży biletów przeznaczane są na cele charytatywne. Zdjęcia ze spektaklu w Tarnogórskim Centrum Kultury w dniu 10 marca 2008 roku. 24 kwietnia 2008 roku w pałacu w Nakle Śląskim otwarto wystawę „Od Nikifora do Ociepki”. Jak sama nazwa mówi, prezentowano skarby kolekcji „Barwy Śląska” Stanisława Gerarda Trefonia. Dodatkową atrakcję stanowiły panie z zespołu ze Świętoszowic: „Wesołe kumoszki”. W ten sposób zapoczątkowano cykl tegorocznych spotkań w galerii, organizowanych przez nas, a polegających na połączeniu wystawy obrazów z wykładem na pokrewny temat, lub z występem muzycznym. 29 maja – kolejne spotkanie w zamku (zawsze w ostatni czwartek miesiąca). Ksiądz doktor Marek Łuczak mówił o śląskiej odmianie religijności, galeria pokazała kolekcję oleodruków o tematyce religijnej jeszcze dziś wiszących w naszych domach. Romek Gatys ze swojej kolekcji udostępnił „święte obrazki”, a Piotr Kalinowski z Woźnik stare książeczki do nabożeństwa i „katechizmuski”. Bardzo interesująca była dyskusja. W czerwcu, w ostatni czwartek, dr Arkadiusz Kuzio-Podrucki miał wykład o władcach Ślaska – od Państwa Wielkomorawskiego do ostatniego cesarza Niemiec z rodu Hohenzollernów. Na Sali było ponad sto osób. W poniedziałek 30 czerwca Górny Śląsk był świadkiem doniosłego wydarzenia: w sali Sejmu Śląskiego, pod przewodnictwem wicemarszałek senatu Krystyny Bochenek, z udziałem wojewody, odbyła się konferencja na temat języka śląskiego: "Śląsko godka - jeszcze gwara czy jednak już język". Program konferencji, najciekawsze wypowiedzi i artykuły o tej jednej z najważniejszych dla Ślązaków spraw do załatwienia, znajdziecie Państwo w Publikacjach, Zapraszamy na Forum. Współorganizatorem konferencji było Przymierze Śląskie. Jesteśmy na zdjęciach. 19 lipca zostaliśmy zaproszeni do Ciska, wioski za Kędzierzynem, do siedziby Towarzistwa Piastowanio Ślonskij Mowy "Danga"(po śląsku - tęęcza -pierwsza organizacja zapisana w rejestrach sądowych po śląsku), na walne zebranie. Podbudowani zostaliśmy energią, determinacją i bezinteresownością tych w większości młodych ludzi. Zostaliśmy członkiem wspierającym towarzystwa. W ostatni czwartek lipca spotkaliśmy się w pałacu w Nakle Śląskim, by wysłuchać opowieści Stanisława Gerarda Trefonia "Moja pasja" o początkach jego kolekcji "Barwy Śląska", o najzabawniejszych momentach, o kosztach finansowych i innych. Było wiele pytań. W sierpniu swoją kolekcję przedstawili Państwo Gatysowie. Mówili głównie o śląskiej porcelanie. Można ją było podziwiać w małym stopniu na wystawie, w większości jednak na przeźroczach. Ponieważ stowarzyszenie, które założyli, nosi nazwę Stowarzyszenie Miłośników Śląskiej Porcelany i Widokówki. Te ostatnie też były prezentowane. Najwięcej pytań zadawały panie. W niedzielę 31 sierpnia Przymierze Śląskie wraz z burmistrzem Tarnowskich Gór, wręczało "Tyty". W tym roku w Sowicach. Tak się złożyło, że otrzymały je dwie trójki trojaczków. Zbieg okoliczności trudny do powtórzenia. Zorganizowana impreza: "Święto Sowy" (od nazw dzielnicy i ptaka mądrości i nauki), cieszyła się popytem i pochwałami, ze względu na wykonawców: Trio Mateusza Adamczyka (poziom naprawdę perfekcyjny) i kabaretu "Tarnina" (piosenek pozazdrościć mu mogą najlepsze zespoły). 26 września zebrani w Nakle mogli podziwiać malarstwo i grafikę Franciszka Burzyka i bawić się przy "Ślonskim godaniu i śpiywaniu" w wykonaniu niezrównanego trio: Eugeniusza Klucznioka, Jerzego Cnoty i Andrzeja "Tolusia" Skupińskiego. W 2008 roku Górnośląskie Dni Dziedzictwa Kulturowego poświęcone były śląskiej arystokracji i szlachcie. Na naszym terenie poświęcone one były głównie Henckel von Donnersmarckom. O nich opowiadano ( w Miasteczku Śląskim) wygłaszano odczyty. W sobotę spora grupa członków Związku Górnośląskiego, dzięki naszej pomocy mogła swoją coroczną Biesiadę Krajoznawczą poświęcić wędrówce śladami Donnersmarcków. Oprócz Siemianowic i Zabrza byli w Świerklańcu, Nakle, Reptach, Brynku - patrz zdjęcia. 6 listopada spotkaliśmy się w Nakle Śląskim na Hubertusie. W pałacu obejrzeć można było wystawę malarstwa o tematyce myśliwskiej i posłuchać koncertu Zespołu Sygnalistów Myśliwskich Technikum Leśnego w Brynku wraz z ciekawymi informacjami o poszczególnych sygnałach, wygłaszanych przez lidera zespołu. Patrz: zdjęcia w Galerii i tekst Fryderyka Zgodzaja o genezie Hubertusa i o samym świętym w Publikacjach. W ostatni czwartek listopada - 27, w pałacu w Nakle zgromadziło się wyjątkowo dużo ludzi. Słusznie byli oni przekonani o tym, że wyjątkowo dużo zmysłów i uczuć będzie zaspokojonych. Najpierw wysłuchaliśmy wykładu Beaty Kiszel z muzeum o śląskich zwyczajach bożonarodzeniowych, betlyjkach i betlyjkorzach. Później słuchaliśmy Bernadety Kowalskiej i Jej Przyjaciół w koncercie kolęd i pastorałek. Gamę uczuć i wrażeń wywołały szopki zgromadzone na wystawie. Pochodziły ze zbiorów Muzeum i prywatnych. Niektóre nawet sprzed 10 lat (tak długo trwa konkurs na najpiękniejszą szopkę organizowany przez muzeum i Beatę Kiszel). Zmysł smaku też był poruszony pysznym kołoczem - patrz zdjęcia. Nazajutrz, 28 listopada o ósmej wieczorem, tłum gości był świadkiem odsłonięcia tablicy z napisem "Ślązakom - jacy by nie byli" na tzw. "dworku Goethego". Zaprosiliśmy też Dietmara Brehmera ze Wspólnoty "Pojednanie i Przyszłość" i Józefa Buszmana (prezes Związku Górnośląskiego). Z pewnością dawno nie widzieli tak dużego zgromadzenia tak zdolnej młodzieży. Brała ona udział w otwarciu Kawiarni Literacko-Muzycznej Jacka Swobody, jadła więc kanapki, oglądała wystawę betlyjek Jana Drechslera i śpiewała (pod postacią kabaretu "Tarnina"). W nowym lokalu członkowie "Przymierza" spotykać się będą z pewnością bardzo często. Towarzysko i służbowo - patrz zdjęcia. 3 grudnia na zaproszenie posła Kazimierza Kutza udała się do Warszawy bardzo reprezentatywna grupa Ślązaków. Byli wśród nich przewodniczący górnośląskich organizacji (Jerzy Gorzelik - RAŚ, Józef Buszman - Zwiazek Górnoslaski, Dietmar Brehmer - Pojednanie i Przyszłość, Jan Hahn - Przymierze Śląskie). 2009 rok Przez pierwsze tygodnie sporządzaliśmy wnioski do konkursu ofert na wspieranie zadań w dziedzinie kultury. Wysłaliśmy je do Urzędu Miasta, Starostwa Powiatowego i Urzędu Marszałkowskiego. Największe uznanie (i dofinansowanie) otrzymał projekt Festiwalu Filmów o Śląsku. Drugi projekt: Śląska obyczajowość - cykl spotkań. Wydanie powieści obyczajowej "Rolada" Jana Drechslera otrzymał już mniej punktów od komisji. Oferta I. i R. Gatysów: Zorganizowanie wystawy pt. "Tarnowskie Góry z początku XX wieku" oraz wydanie katalogu wystawy (głównie widokówek) nie otrzymała żadnego wsparcia. Niemniej za parę tygodni przyjdzie ostro wziąć się do roboty. W Dworku Goethego Przymierze Śląskie, biorące za sprawą Romana Boino udział w ogólnopolskiej kampanii "Masz Głos - Masz Wybór" zorganizowało spotkanie z burmistrzem Arkadiuszem Czechem. Zabrakło miejsc stojących. Najbardziej temperaturę dialogu podnosiła sprawa drzwi w Sedlaczku. W tymże lokalu Jacka Swobody odbyło się 14 lutego spotkanie poetów (ojca i syna Baczyńskich, Andrzeja Mazura - Kesomiela) i rysownika Widgeta z Bielska - Białej. Poeci recytowali i śpiewali, Jacek Swoboda grał na gitarze, Widget wystawił swoje rysunki satyryczne. Dla potrzeb spotkania wydana została broszurka "Kesomiel przedstawia" z wierszami i rysunkami uczestników. Jedną z dziedzin, która osiągnęła najwyższy poziom i efektywność w działalności naszych organów samorządowych - miasta i powiatu, jest współpraca międzynarodowa. Partnerstwa z Kutną Horą, czy Bekecsabą zazdroszczą nam z pewnością miasta i większe i o dłuższej historii. Partnerski powiat Erlangen-Hochstadt to jeden z najbogatszych w Niemczech - Bawarii - Frankonii. Jest niemieckim "zagłębiem karpiowym", z malowniczo wśród wzgórz porozrzucanymi stawami hodowlanymi. Jednocześnie na jego terenie funkcjonują fabryki z najnowocześniejszą technologią (np.łożysk tocznych) i takie firmy jak: Adidas, Puma (w powiecie urodzili się bracia Dassler), Stabilo, czy wytwórnia herbat ziołowych zatrudniająca ok. 1000 osób! Samo Erlangen to ponad stutysięczne miasto uniwersyteckie. Wymiana partnerska z takim powiatem trwa już 5 lat i wciąż energicznie i owocnie się rozwija. Ostatnio włączyło się do tej współpracy Przymierze Śląskie. W Powiecie Erlangen - Hochstadt działa Stowarzyszenie Przyjaciół Powiatu Tarnogórskiego. Oczywistą rzeczą było powołanie takiegoż w naszym powiecie. Przymierze współpracę z zagranicznymi organizacjami i regionami ma wpisaną w statucie, wielu naszych członków wiążą już osobiste, przyjacielskie kontakty z mieszkańcami powiatu Erlangen-Hochstadt. Zaproponowaliśmy Zarządowi Powiatu Tarnogórskiego, że weźmiemy na siebie obowiązki i zaszczyt reprezentowania mieszkańców Powiatu Tarnogórskiego. Propozycja została przyjęta. I tak, 31 marca Joachim Ganszyniec, Jan Hahn i Roman Gatys znaleźli się w licznej - ponadpięćdziesięcioosobowej delegacji powiatu w roli przedstawicieli organizacji zrzeszającej przyjaciół Powiatu Erlangen-Hochstadt (Achim Ganszyniec dodatkowo jeszcze jako wiceprzewodniczący Rady Powiatu). O wizycie pisano w czasopismach, jej opis oraz parę zdjęć oglądać można na stronie internetowej Starostwa. W tym miejscu ograniczę się do wniosków i zadań na przyszłość, stojących przed Przymierzem i sformułuję parę ogólniejszych refleksji. Opiszę także szerzej parę zdjęć (w Galerii nie było na to miejsca). W żadnym z podsumowań, omówień i sprawozdań, dotyczących trwającej już 5 lat współpracy między naszymi powiatami, nie zauwazyłem wzmianki o symbolicznym (w kontekście historycznym) znaczeniu tego partnerstwa. Wszystkie kroniki Tarnowskich Gór i okolicznych ziem, łącznie z osławioną Rechowicza, wskazują na fakt ściągnięcia przez współzałożyciela miasta - margrabiego Jerzego Fryderyka, osadników z Frankonii. Prawdopodobnie pochodzili oni z jego posiadłości, położonych wokół rodzinnego gniazda Hochenzollernów - grodów Ansbach i Heilsbronn, czyli z okolic obecnego powiatu Erlangen-Hochstadt.Oni to w głównej mierze doprowadzili do powstania i rozwoju miasta. Historia zna wiele przypadków masowej wędrówki za pryncypałem z wizją czekających przywilejów. W najnowszej byliśmy świadkami inwazji na Śląsk Zagłębiaków za Gierkiem i Grudniem. Tak więc w żyłach Tarnogórzan płynie wiele krwi Frankończyków. Powinniśmy więc na te więzi i fundamenty zwracać częściej uwagę, szczególnie, że jest to bardziej powód do chluby niż do przemilczeń. No, chyba ,że jest się wyrośniętym lub duchowym członkiem Młodzieży Wszechpolskiej. Poznań jest dumny ze swoich więzów z Bambergiem. Wraz z wicestarostą Bachmayerem i drem Kuzio-Podruckim byliśmy (patrz zdjęcia w Galerii) w Heilsbronn - przy grobach kilku pokoleń Hochenzollernów (także tego "naszego").Byliśmy także w gimnazjum wybudowanym przez Starostwo z własnych środków! Jak to jest możliwe? W Niemczech budżet powiatu, miasta, gminy jest sześć razy większy niż u nas. Tyle wypracowanych środków zostaje na miejscu, tak stanowi konstytucja. Z takimi środkami można inwestować i prowadzić politykę gospodarczą, a nie żebraninę i łataninę. To jest to, o co walczą organizacje regionalne; większą samodzielność - przedde wszystkim finansową. Jeśli zaś chodzi o wzory do naśladowania. Ślązacy dobrze wiedzą jakie wzory czerpać od Niemców, cała reszta Polski zamiłowania do porządku uczyć może się od nas, dlaczego jednak daleko nam jest do czystości niemieckich wsi i miasteczek. W partnerskim powiecie biła nas po oczach. Wrażenie robiła też serdeczność, z jaką bylismy przyjmowani. Szczególnie członków Towarzystwa Przyjaciół Powiatu Tarnogórskiego (patrz zdjęcie). Dobrze, że na początku września będzie okazja spotkać się z pokaźną grupą członków Towarzystwa. Będziemy mieli okazję się zrewanżowac. Najbliższe tygodnie trzeba poświęcić na przeanalizowanie możliwości współpracy z partnerskim powiatem i sporządzenie konkretnych jej harmonogramów. 23 kwietnia gościliśmy w pałacu w Nakle, w Galerii "Barwy Śląska" zaprzyjaźnionego z nami Jurka Gorzelika - szefa Ruchu Autonomii Śląska i historyka sztuki, z wykładem o kulcie św. Jana Nepomucena w Czechach i na Śląsku. Jak zwykle w przypadku wykładu - pogadanki tego człowieka, sala była pełna, czas minął niepostrzeżenie, wywiązała się dyskusja. Wykład poruszył kwestię więzów, łączących Czechów i Ślązaków, historię i kulturę tych dwóch nacji. Wskazał też na najbardziej charakterystyczne figury św. Jana Nepomucena na Górnym Ślasku, w tym w Powiecie Tarnogórskim. Jerzy Gorzelik po raz kolejny udowadnia, że zaskakujące zwycięstwo w internetowym plebiscycie "Dziennika Zachodniego" na Ślązaka Dwudziestolecia nie było dziełem przypadku. Zasłużona była też Nagroda "Orła i Róży" (czyli najzaszczytniejsze wyróżnienie Powiatu Tarnogórskiego) dla Ireny i Romana Gatysów. Wcześniej, z różnych względów, nagroda ich omijała. W mojej laudacji (patrz: Publikacje - J.Hahn) wspomniałem o tym. Ponadto Przymierze reprezentowane było w regularnych spotkaniach i przy pracach nad ślabikorzem języka śląskiego i na spotkaniu w siedzibie Związku Górnośląskiego z posłem Plurą, przygotowującym kongres podsumowujący roczne prace nad językiem regionalnym śląskim. Rozpoczął się Festiwal Filmów o Śląsku. Pierwsze spotkanie odbyło się 9 lipca w Kopalni Zabytkowej z Tarnogórską Grupą Filmową i ich przyjaciółmi: Stowarzyszeniem Projekt Strzybnica i Krzysztofem Grabizną. Było udane z uwagi na wyjątkowo dobrą frekwencję, przewagę młodzieży, w dodatku niezwykle uzdolnionej filmowo i wrażliwej(patrz zdjęcia). Prace nad elementarzem śląskim i spotkanie z profesorami Lubasiem i Wyderką w Katowicach (10.07). 13 lipca - konferencja w Urzędzie Marszałkowskim pod przewodnictwem marszałek Krystyny Bochenek i z udziałem Wojewody. Podsumowanie rocznych prac nad projektem ustawy o języku śląskim. Przymierze Śląskie wraz z innymi organizacjami podpisało apel do posłów. 16 lipca, godz. 18.30, Galeria "Inny Śląsk". Spotkanie z Jerzym Gorzelikiem. Wpierw kłopoty z podłączeniem części składowych zespołu wyświetlająco-nagłośnieniowego. Udało się w końcu zobaczyć część filmu o sztuce Górnego Śląska z komentarzem Gorzelika. Najistotniejsza jednak była z nim rozmowa, wyjaśnianie pewnych spraw i odpowiedzi na pytania. Pod względem werbalnym (budowa zdań, zwięzłe i trafne przedstawianie istoty rzeczy, sposób ich przedstawiania i podkreślania) jest mistrzem. Może stanowić wzór dla "wybrańców narodu" z Wiejskiej. 18 lipca - III Marsz Autonomii. Co rok liczba uczestników się podwaja. Zaczyna być liczona w tysiącach. Jest już dostrzegana (media już jej nie pomijają i nie traktują jak pojedynczego wybryku garstki nawiedzonych), zamieszczając coraz to bardziej wnikliwe i sensowne komentarze. Przymierze było tam nogami i ustami naszych przedstawicieli (nawet nienajmłodszy pan Jonik z Kalet przybył). W przyszłym roku jednak musimy bardziej (przede wszystkim licznie) podkreslić naszą obecność. 30 lipca - Festiwal gości w Miasteczku Śląskim. Spotkanie z Ryszardem Kowalskim - filmowcem, rejestrującym wydarzenia (nie tylko kulturalne) w powiecie, od lat. Zaprezentował filmy o urodzie, wyjatkowości i potrzebie ochrony naszej przyrody, o kilku imprezach kulturalnych i o kultywowaniu tradycji w wykonaniu zespołu "Brynica". 4 sierpnia spotkaliśmy się w Nakle Śląskim na wernisażu wystawy o ginących zawodach, zajęciach i obyczajach śląskich. Wiele - nie smutnych, raczej nostalgicznych refleksji, wywołały obrazy o wyszczyszkach, haderloku i szlajfiyrzu. Oszałamiające były barwy malarzy intuicyjnych z Afryki (to w ramach festiwalu "Nikiformy"). 10 sierpnia Przymierze miało w Cieszynie zatwierdzić zasady pisowni języka śląskiego. Na miejscu okazało się, że zaistniała konieczność dokonania poprawek. Na wniosek "Dangi" i kolegów z "opolszczyzny" dodaliśmy do zasad trzeci rodzaj "o". 20 sierpnia w Klubie 22 w Czarnej Hucie odbyło się spotkanie z Amatorskim Klubem Filmowym "Jaś" z Pyskowic. Obejrzeliśmy kilka filmów, w tym animowany. Na zakończenie zagrał zespół młodzieżowy z Miasteczka Śląskiego. 27 sierpnia w Pałacu w Rybnej (jak przystało na festiwal) zakończyliśmy Festiwal Filmów o Śląsku. Ogłoszono werdykt i wręczono nagrody. Główną zdobył Bartłomiej Zylla za film "Prywatne lotnisko". Wyróżnienie otrzymali Krzysztof Nocoń i Przemysław Korczyński za film "A coś się stało?". Bohater tego filmu - Dietmar Brehmer przybył do Rybnej i wręczył swoją prywatną nagrodę. W "gwarkowym" numerze "Montes Tarnovicensis" ukazał się projekt organizacji przez nas Światowego Zjazdu Tarnogórzan. Janek Drechsler podczas tego święta, w spektaklu Kabaretu "Tarnina", podziękował za sfinansowanie przez Przymierze wydania jego książki "Rolada". Uczynił to także w Radio Piekary. Wrzesień to także czas rozliczeń z dotacji udzielonych przez miasto i powiat. 3 października odbyło się wesele Romana Boino. Na wieść o tym jeden z członków zespołu "Universe" zawitał w Miasteczku i ku radości gości weselnych - zaśpiewał. Wszystkiego najlepszego Romku! Piątego listopada braliśmy udział w konkursie "Pogodejcie z nami" w pałacu w Nakle Śląskim. Przymierze ufundowało też wiele nagród. 25.11 w tym samym miejscu, z okazji Dnia Kolejarza odbył się wernisaż wystawy o kolei. Rozmaitość i znawstwo tematyki było imponujące. Wrażeniami ze służby na kolei (jako maszynista) podzielił się jeden z naszych najstarszych członków - Jan Bomba z Kalet. Dzień później wybraliśmy się do Rybnika na konferencję poświęconą językowi śląskiemu. Był niestrudzony poseł Marek Plura i oczywiście członkowie "Dangi" i "Pro Loquela Silesiana". Przedstawiono zasady pisowni śląskiego i plany związane z uchwaleniem ustawy o języku śląskim w Sejmie. 4 grudnia z rana odbyła się w TCK promocja wydawnictwa "My som stond" (płyta i książka), po południu odsłonięcie w "gastronomiku" płyty z nazwiskami absolwentów Górnośląskiej Szkoły Górniczej, poległych w I Wojnie Światowej. Płytę (uszkodzoną) znaleziono podczas remontu szkoły w Pyskowicach w zwałach ziemi. Odnowiono ją (ze środków Starostwa i Miasta) i wmurowano w dawnej siedzibie. Były wszystkie możliwe VIP -y. Dwóch małych "vipiątek" dostało niestrawności na widok niemieckich napisów na tablicy i niemieckich strof pieśni Carnalla "Tarnogórski Dzwoneczek". Nazajutrz na mszy z okazji powiatowego Święta Barbary ksiądz dr Joachim Zok z Bytomia (członek "Dangi") miał kazanie po śląsku. Na biesiadzie w "Faserze" po śląsku godano (Młodzieżowy Ślązak Roku) i śpiywano (przy kuflu piwa). 2010 rok "Organizacyjny" rok rozpoczął się uroczyście - "po Bożemu' - kolędowaniem w Panewnikach przy słynnej betlyjce. Na swoje tradycyjne spotkanie kolędowe zaprosił nas Związek Górnośląski. Braliśmy udział w kilku spotkaniach opłatkowych. Zebrania zarządu poswięcone były głównie przyszłym wyborom samorządowym. Roman Gatys w sobotę, 30 stycznia, reprezentował nas podczas marszu ku pamięci ofiar obozu w Zgodzie. Przemarsz około stu osób od placu Wolności (1) w Katowicach do Świętochłowic - pod bramę dawnego obozu po II Wojnie Światowej, gdzie więziono i zabijano Ślązaków, trwała 2 godziny. W rozmowie z burmistrzem postanowiliśmy zmienić termin I Światowego Zjazdu Tarnogórzan z maja na !! wrzesień. Powiadamiając o tym przyjaciół z zagranicy dowiedziałem się że dużo osób zabukowało sobie na maj przeloty. Nie przypuszczałem, że impreza ta ( oficjalnie nieistniejąca) ma już tylu zwolenników. Za terminem wrześniowym przemawiało to, że w maju trwał by w najlepsze (a dla nas w najgorsze) remont pałacu i parku w Rybnej. 28 stycznia w "Sedlaczku" Gabriela Horzela-Szubińska przekazała Śląski Dzwon Nadziei w ręce właścicielki Sedlaczka - pani Leokadii Wójcik. Gabrysia, która na dłużej wyjeżdża za granicę, przedstawiła historię Dzwonu i stowarzyszenia. Przekazaliśmy (patrz zdjęcia) naszej przyjaciółce (i członkinii) serdeczne życzenia i dyplomy na pamiątkę. 31 stycznia został ogłoszony przez ślaskie organizacje (także i Sejmik Wojewódzki) dniem Tragedii Górnośląskiej, upamiętniającym ofiary dziesiątków (także w Lasowicach) obozów, w których po ostatniej wojnie więziono Ślązaków. Dzień ten będzie upamiętniał także dziesiątki tysięcy Ślązaków wywiezionych na wschód do katorżniczej pracy. 31 stycznia i 2 lutego w pałacu w Nakle odbyły się wernisaże, szeroko opisane w prasie (bo były tego warte) na których zjawiła się większa liczba członków naszej organizacji. 6 lutego Roman Boino, Alfred i Jan Hahn brali udział w pierwszym turnieju skata o Złotą Karbidkę pod patronatem Starosty i Burmistrza. Przybyło ponad 60 osób, a byli to wyłącznie "stare szkaciorze". Renesans tej gry spowodował, że na Górnym Śląsku gra się w nią teraz znowu powszechnie. Roman Boino wydał podręcznik do tej gry. Jeśli ktoś z naszego grona jeszcze nie umie grać w szkata, niech bez bicia i wstydu zgłosi się do nas. Wszak obok godki, jest to jeden z wyznaczników śląskości (grałem co prawda w sobotę z dwoma "gorolami", którzy przesympatycznie starali się mówić po śląsku). Wydajemy Biuletyn Przymierza Śląskiego. Lwią część roboty bierze na siebie Romek Boino. Najwięcej drukujemy biuletynów edycji tworoskiej, dla potrzeb naszego kandydata na wójta Tworoga - Andrzeja Elwarta. 22 lutgo byliśmy w Teatrze Rozrywki w Chorzowie na spotkaniu promocyjnym z Kazimierzem Kutzem,dotyczącym jego książki "Piąta strona świata". Z uwagi na znaczne zainteresowanie tym faktem na Górnym Śląsku, na osobę autora i poziom powieści, uznać można te wydarzenie za przełomowe. W tym samym miejscu, w cyklu "Śląsk - moje miejsce na ziemi" 23 marca wystąpił dr A. Kuzio-Podrucki z wykładem " Donnersmarckowie i ich rezydencje. 4 maja do Tarnowskich Gór dotarli kolarze z Erlangen pochodzący z tego partnerskiego miasta w Bawarii i z Tarnowskich Gór. Przejechali ponad 1000 kilometrów! Europa Radtour odbył się z okazji 5 rocznicy podpisania umowy partnerskiej między powiatami Erlangen - Hochstadt i tarnogórskim. Po odpoczynku rozpoczęły się imprezy kulturalne i rozmowy, w których jako oficjalny reprezentant mieszkańców powiatu, braliśmy udział. Ostatniego dnia maja na zaproszenie Marcina Tyrola - odtwórcy tytułowej roli w filmie o Górnym Śląsku "Benek" w prapremierze brali udział członkowie "Przymierza". Premiera miała miejsce w Chorzowie. 1 czerwca - główne uroczystości w Tarnowskich Górach związane z 5-leciem współpracy z powiatem Erlangen-Hochstadt. Spotkania towarzyskie i oficjalne z przyjaciółmi z Towarzystwem Przyjaciół Powiatu Erlangen-Hochstadt/Tarnowskie Góry miały miejsce w dniach następnych. 12 czerwca odsłonięto w Tworogu pomnik poświęcony Ślązakom - ofiarom wojen, prześladowań, internowań i wywózek. Odprawiono Mszę Świętą w intencji ofiar Tragedii Górnośląskiej w 1945 roku - wywózce dziesiątek tysięcy (powrócili nieliczni) Ślązaków do ZSRR. 14 lipca w sali sesyjnej Ratusza dr Jerzy Gorzelik mówił o autonomii Śląska. Prezes RAŚ jak zwykle błyskotliwie i z wdziękiem wybrnął z zaczepek dwóch narodowców w bardzo podeszłym wieku. Nawiązał do zbliżającej się 90 rocznicy uchwalenia autonomii na polskim Górnym Śląsku. 17 lipca z Placu Wolności pod gmach Sejmu Śląskiego wyruszył Marsz Autonomii (zdjęcia - strona RAŚ). Mimo, że ludzi z roku na rok przybywa, nie może być jeszcze mowy o zdecydowanym poparciu Ślązaków. 10 września spotkaliśmy się w Orzechu w restauracji z naszymi przyjaciółmi z partnerskiego powiatu w Niemczech. 11 września - I Światowy Zjazd Tarnogórzan, który "Przymierze Śląskie" zorganizowało wespół z Urzędem Miejskim - patrz zdjęcia w galerii. Podsumowanie i komentarze dostępne w innych miejscach (np. "Montes Tarnoviciensis"). W zjeździe uczestniczyły nowe władze Towarzystwa Przyjaciół Powiatów Erlangen-Hochstadt/Tarnowskie Góry: Manfred Bachmayer (z małżonką) - prezes, Georg Strzodka - wiceprezes, Heinz Leonhard - członek zarządu i kilkadziesiąt osób przybyłych w te dni do miasta gwarków z Frankonii. 16 września i 6.10 odbyły się w ratuszu spotkania z organizacjami pozarządowymi przed powzięciem szeregu uchwał przez Radę Miasta i wyborami do Rady Organizacji Pozarządowych. 19 września w "Klubie 22" odbył się pokaz filmu E. Klucznioka "Byzuch 2" z udziałem reżysera i aktorów. W październiku ukazał się "Górnośląski ślabikorz" "Dangi" i Pro Loqela Silesiana. W księgarniach kosztuje 32 złote, szkoły i biblioteki mogą go mieć za 2 i pół złotego. Otrzymaliśmy od kolegów druki zamówień na te prawie darmowe elementarze. Złożyliśmy je w "Gwarku" z odpowiednim ogłoszeniem. Z T.G. zglosiła się jedna szkoła - nr 3, biblioteka miejska i świetlica TPD Jadzi Knapik. Wręczyliśmy je "istnym". 21 października rozpoczęliśmy (jak przed prawie 10 laty, cykl wykładów "Historia lokalna na przykładzie wybranych powiatów, miast i gmin" we współpracy ze Starostwem i Domem Współpracy Polsko-Niemieckiej. Tak jak wtedy wykład miał dr Kuzio-Podrucki o "Tarnogórskich Hohenzollernach". Wykład odbył się w auli Liceum im. St. Staszica we współpracy z Uniwersytetem III Wieku. W listopadzie ukazał się "nasz" elementarz. "Rękami" Andrzeja Rocznioka, za pieniądze Urzędu Marszałkowskiego, "Przymierze Śląskie" wydało także "Ślabikorz". 10 listopada w świetlicy Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w dzielnicy Centrum odbyła się lekcja języka śląskiego na podstawie "Ślabikorzy". Poprowadzili ją: Mirek Syniawa - sekretarz Pro Loqela Silesiana i właściwy twórca elementarza (a także pięknych wierszyków) i jego syn. 29 listopada w Centrum Kultury "Karolinka" w Radzionkowie odbył się drugi wykład w ramach projektu "Historia lokalna...." Pan Łukasz Stera mówił o "Historii górnictwa radzionkowskiego". W wyborach samorządowych obserwowaliśmy profesjonalną, choć skromną kampanię wyborczą Ruchu Autonomii Śląska i rosnące dla niego poparcie. Dokonał się przełom - trzej przedstawiciele RAŚ weszli do sejmiku, a Jerzy Gorzelik został członkiem Zarządu Województwa Śląskiego. Kręgi szowinistyczne ale nie tylko (Jerzy Buzek też) rozpętały nagonkę. 7 grudnia odbył się kolejny wykład projektu realizowanego przez Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej, Starostwo Powiatowe i Przymierze Śląskie. Dr Michał Sporoń w auli LO im. St. Staszica mówił o "Święta Barbara - legenda-historia-wizerunek". Po wykładzie zorganizowanym wraz z Uniwersytetem III Wieku odbyła się biesiada śląska przy ciastkach i herbacie. Henia Szmatloch poprowadziła śpiewy (kolędy i śląskie pieśniczki + "ruchowe" utwory typu: "Hej z góry góry, jadą Mazury"). 15 grudnia w siedzibie Starostwa Powiatowego z panią Lucyną Ekkert - nowym Starostą spotkali się Manfred Bachmayer - wicestarosta powiatu Erlangen-Hochstadt i przewodniczący Towarzystwa Przyjaciół Powiatów Erlangen-Hochstadt/Tarnowskie Góry i Georg Strzodka - jego wiceprzewodniczący. Odpowiednikiem Towarzystwa po stronie śląskiej jest Przymierze. Reprezentował je na spotkaniu Joachim Ganszyniec. Goście przedstawili bogaty plan działań służących utrwalaniu przyjaźni między naszymi powiatami i mieszkańcami. 2011 rok. Początek roku zdominowany dyskusjami o katastrofie smoleńskiej i o zagrożeniu jakie dla pokoju nieomal światowego stanowi koalicja PO -RAŚ w sejmiku. Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej z uwagi na nawał chętnych wstrzymał się do końca lutego z finansowania projektu. 26 stycznia Jerzy Gorzelik zgodził się za darmo wygłosić w Muzeum wykład "Skarby sztuki Tarnowskich Gór i okolic". Jak zwykle zwarty, płynnie przeprowadzony, interesujący i zaskakujący. Pełna sala (patrz zdjecia). Po wykładzie udaliśmy się do "Secesji", by porozmawiać już nie o kulturze i sztuce. W sobotę 30 stycznia, w przeddzień Dnia Pamięci o Tragedii Górnośląskiej (uchwalonego niedawno prawie jednogłośnie przez sejmik wojewódzki) odbył się - organizowany przez RAŚ III Marsz na Zgodę upamiętniający niewinne ofiary powojennych represji. Marsz odbywał się pomiedzy placem Wolności w Katowicach a pomnikiem, który stoi w miejscu dawnego obozu pracy "Zgoda". Przymierze stara się być reprezentowane na każdej imprezie organizowanej przez RAŚ - "przewodnią siłę" Ślązaków. Patrz zdjęcia. W lutym nasz projekt wydania "Historii Śląska w zarysie" i zorganizowanie cyklu wykładów o Ślasku został odrzucony (i najgorzej oceniony) przez komisję z UM. Daliśmy wyraz naszym odczuciom na łamach "Gwarka". Luty stał też pod znakiem polemiki z Marią Pańczyk Poździej, która torpeduje działania mające na celu uznanie śląskiej mowy za język regionalny. 5 marca w Sali Sejmu Śląskiego w Katowicach odbył się VII Kongres Ruchu Autonomii Śląska. Reprezentowała nas tam silna delegacja mandatariuszy (patrz zdjęcie). Dla dobra Górnego Śląska wymogiem obecnej chwili jest ścisła współpraca z RAS-iem i wypełnianie założeń i planów organizacji. Stowarzyszenia i grupy mające inne koncepcje i załozenia niż RAŚ, szkodzą Śląskowi i skazują samych siebie na odejście w niebyt i w niesławę. 15 marca w Miasteczku Śląskim w Bibliotece odbył się kolejny wykład projektu "Historia lokalna na przykładzie wybranych powiatów miast i gmin" realizowanego wraz z Domem Współpracy Polsko-Niemieckiej. O "Strazach Pozarnych na Górnym Śląsku, z uwzględnieniem strazy w Miasteczku i w Żyglinie" mówił Piotr Kalinowski z Woźnik, zaprzyjaźniony z nami skarbnik RAŚ. Nie spodziewał się zapewne tak ożywionej dyskusji, w której prym wiedli Walenty Mosch i Zenon Lis. Kwiecień stał pod znakiem spisu powszechnego i możliwości zadeklarowania w samospisie w internecie narodowości śląskiej. Wywieszaliśmy plakaty z informacjami, w biurze "Prestige project" urządziliśmy punkt informacyjny. 31 maja ruszył (po przerwie spowodowanej perturbacjami związanymi ze sponsoringiem) projekt "Historia ...". Dr inż. Mieczysław Żeglin w Wieloprofilowanym Zespole Szkół przy Sienkiewicza miał wykład: "Śląsk od pradziejów do początków średniowiecza. Celtowie-Germanie-Słowianie." 7 czerwca Roman Gatys opowiadał nam w bibliotece w Miasteczku Śląskim o swej kolekcji porcelany śląskiej, o fabrykach ją produkujących. Była okazja do spotkania przy pysznym kołoczu. Drugi wiceprezes Przymierza Śląskiego - Roman Boino miał w Galerii "Inny Śląsk" wykład: "Początki klubów piłkarskich na Górnym Śląsku". Oczywiście i to spotkanie było w ramach projektu: Historia lokalna na przykładzie wybranych powiatów, miast i gmin. Dyskusja po prelekcji wyszła poza uściśloną w tytule piłkę nożną i objęła cały sport górnośląski, a także współczesne metody szkolenia młodzieży. 16 lipca odbył się V Marsz Autonomii. Jak można się było spodziewać, uczestników było zdecydowanie więcej niż przed rokiem. Tak samo jak reprezentantów powiatu tarnogórskiego. Jednak nie liczba osób idących w pochodzie stanowiła o sile i wyjątkowości tego wydarzenia (ogromna liczba dziennikarzy, fotografów, kamer i mikrofonów). Uwagę mediów i obserwatorów przyciągała atmosfera zabawy, radości, humoru i optymizmu, całe rodziny z dziećmi, piękne panie i dostojni panowie tonący w powodzi flag i transparentów (zobaczcie zdjęcia). Do pochodu dołączył Kazimierz Kutz. Po raz pierwszy po pochodzie na Placu Sejmu Śląskiego odbył się festyn i występy naprawdę śląskich zespołów. Wcześniej słowa solidarności i poparcia skierowali do zebranych: szef frakcji w Unii Europejskiej skupiającej organizacje autonomiczne, przedstawiciele ruchów autonomicznych na Morawach i w Chorwacji. Z władz miejscowych nikt nie wystąpił, jak także nie pokazał się. Ma rację Michał Smolorz (uczestnik marszu), twierdząc, że to świadczy o ich małości (nieważne, czy ich nieobecność wynikła z kunktatorstwa, tchórzostwa, czy z wyrachowania). W ostatni dzień sierpnia w bibliotece w Nakle Śląskim kontynuowaliśmy projekt "Historia lokalna ....". Tym razem Roman Gatys zaprezentował wiele zdjęć i widokówek ze swojej kolekcji, ukazujących Nakło i jego mieszkańców sprzed nawet stu laty. Wrzesień to miesiąc "Gwarków" i pomocy w kampanii wyborczej Zenona Lisa. Koniec września to tryumf Romka Gatysa. Wygrał konkurs na jednoaktówkę napisaną po śląsku. Sprawa stała się bardzo głośna ze względcu na dostojnych organizatorów i świetnych realizatorów. Więcej w "Gazecie Wyborczej" i na youtube. 27 października kolejny wykład projektu "Historia lokalna ...". W bibliotece miejskiej Dariusz Kulej przedstawił "Górnośląskich poetów polsko, śląsko i niemieckojęzycznych". Teksty po śląsku czytał Dawid Godziek ze Świętochłowic, teksty niemieckie przedstawiali Tomasz Respondek i Roman Gatys. Wieczór przygotowali członkowie 100warzyszenia XXI wieku. 3 listopada Jan Stachowski przedstawiał w Starostwie możliwości uzyskania grantów z Funduszu Wyszechradzkiego. Trzeba się będzie zastanowić. 2 grudnia w bibliotece wykład (właściwie dyskusja) o śląskich obyczajach na przełomie roku. Ilustrowały temat obrazy z kolekcji Gerarda Trefonia. 20 grudnia odbyło się ostatnie spotkanie projektu "Historia lokalna na przykładzie wybranych powiatów, miast i gmin". Ostatnim prelegentem (zresztą także i pierwszym) był Arkadiusz Kuzio - Podrucki. Jak zwykle podczas spotkań z jego udziałem sala była pełna. Sprawił to także temat prelekcji: "Wrochemowie: Polacy, Ślązacy, czy Niemcy?". Składano w tym dniu życzenia. Jan Hahn zaapelował, by poprzeć ideę powołania Centrum Nauki Śląskiej na terenie Elektrociepłowni Szombierki. 2012 rok W styczniu, po otrząśnięciu się ze świątecznego nastroju, koledzy z RAŚ (R. Gatys) uczestniczyli w Marszu na Zgodę i w spotkaniach poświęconych Tragedii Górnośląskiej. Większość członków była na sesji popularnonaukowej zorganizowanej w Muzeum z okazji Dnia Pamięci o Tragedii Górnośląskiej. Niektórzy byli też na podobnych uroczystościach w Suchej Górze i w Tworogu. 11 lutego razem z młodzieżą ze 100warzyszenia XXI Wieku zorganizowaliśmy w Galerii "Inny Śląsk" spotkanie z młodym, niezwykle zdolnym i już popularnym kompozytorem i poetą piszącym po śląsku - Karolem Gwoździem. Film ze spotkania (prowadzonego przez Jana Drechslera) można zobaczyć na youtube. W lutym też dowiadujemy się, że nasz projekt organizacji targów wydawnictw o Śląsku połączony zprelekcjami, spotkaniami i występami, okazał się znów najgorszy. Pieniądze otrzymały rewelacyjne plany wyjazdu do operetki i przyjęć z okazji rocznic. Tekst opisujący praktykę przyznawania dotacji w ten sposób, który ukazał się na blogu Jana Hahna wywołał zdenerwowanie związanych z konkursami osób. 9, 10, 11 marca gościliśmy hippisów z całej Polski (i nie tylko: Maharadż mieszka w Szwecji). Poznaliśmy czołówkę tworzącą kulturę hippisowską obecnie z duchowym przewodnikiem - księdzem Szpakiem na czele. Była msza święta, wystawy, koncerty, panele dyskusyjne, śpiewy i występ kabaretu. Burmistrz miasta odmówił wsparcia. 16 marca zainteresowała nas gawęda Marka Szołtyska w Muzeum na temat haźlow i haźlikow. 26 marca rozpoczął się kolejny rok realizacji projektu: "Historia lokalna na przykładzie wybranych powiatów, miast i gmin". W bibliotece na Zamkowej 5 Bernard Szczech mówił o "Ziemia Tarnogórska w dawnych podaniach i legendzie" Wykład ilustrowały odpowiednio dobrane obrazy z kolekcji Gerarda Trefonia 23 kwietnia razem ze Śląskim Dzwonem Nadziei zorganizowaliśmy w sali rycerskiej zamku w Starych Tarnowicach spotkanie z Bernardem Krawczykiem. Było i dla goscia i dla licznie zgromadzonych - niezapomniane. 25 kwietnia w MBP następny wykład w ramach projektu: "Górnośląskie zwyczaje związane z Wielkanocą i wiosną". Wygłosiła go nasz muzealny specjalista - etnograf - Bogusława Brol-Pawlicka. 7 maja - przełomowe wydarzenie: Śląski Okrągły Stół w restauracji (w której Donald Tusk zjadł obiad z rozżalonym) na Giszowcu. Kilkanaście dni później powstała Rada Górnośląska. Dopełniło się to, do czego dążyliśmy podpisując w 2004 roku Porozumienie "Jedność Górnośląska". 30 maja - wykład Arka Kuzio-Podruckiego "Europejskie korzenie śląskiej szlachty" w Muzeum. 14 czerwca - młodzież w "Staszicu" wysłuchała wykładu profesor Grazyny Szewczyk: "Podróż J.W. Gothego po Śląsku i jego pobyt w Tarnowskich Górach". 23 czerwca odbyło się posiedzenie Rady Górnośląskiej w siedzibie Związku Górnośląskiego. Dominowały sprawy: ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych, powołania Rady Języka Śląskiego i zbliżającego się Marszu Autonomii. 14 lipca Katowice znów było żółto-niebieskie. Znów było nas o wiele więcej. Przeciwnicy obrali inną taktykę: nie tworzyli, tak jak w zeszłym roku kilkunastoosobowej grupki, lecz pojedynczo, po dwóch, po trzech doskakiwali do pochodu rzucając obelgi i wymachując białoczerwonymi flagami. 12 wrzesnia Jan Tlatlik w siedzibie Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców w Zbrosławicach opowiadał o rozwoju kolejnictwa na Górnym Ślasku. Spotkanie przy dobrym cieście i kawie prowadzone było w koleżeńskiej atmosferze i było kolejnym z wykładów projektu "Historia lokalna na przykładzie wybranych powiatów, miast i gmin". 28 września odbyło się kolejne spotkanie Rady Górnośląskiej z udziałem dwóch kolejnych stowarzyszeń - niemieckich. 26 października Mieczysław Żeglin miał wykład: "Tarnowskie Góry w Koronie Czeskiej Monarchii Habsburgów" w bibliotece. W tym samym dniu wcześniej w muzeum wyświetlono film o Konstantym Wolnym. 29 października wzięlismy udział w debacie na temat projektowanej wystawy w Muzeum Śląskim. Odbyła się ona w gmachu Sejmu Śląskiego i marszałek Matusiewicz zadbał o to, by dominowały głosy oburzonych na "niemiecką wymowę" wystawy. W listopadzie otrzymaliśmy z Narodowej Oficyny Ślaskiej "Ilustrowaną historię Śląska" Jana Hahna. Kilkadziesiąt egzemplarzy rozeszło się bardzo szybko. 17 listopada w siedzibie Związku Górnośląskiego odbyło się kolejne posiedzenie Rady Górnośląskiej. 19 listopada w TCK przy pełnej nowowyremontowanej sali widowiskowej (Uniwersytet III Wieku - wiadomo) dr Michał Sporoń miał wykład "Urbanistyczne wizje na Górnym Śląsku". W nawiązaniu do wykładu - 23 listopada mieliśmy wycieczkę do Nikiszowca. Wszytko to w ramach projektu realizowanego z Domem Współpracy Polsko-Niemieckiej. 12 grudnia Mirosław Ogiński (prace) i A. Kuzio-Podrucki (komentarz) w "Kałamarzu" zakończyli tegoroczne spotkania w ramach wzmiankowanego projektu. Z uwagi na wspaniały poziom akwareli ukazujących rezydencje śląskiej szlachty i arystokracji, wydane w rozdawanym albumie - uczestników było mnóstwo. 21 grudnia nie było końca swiata, za to rozstrzygnięcie konkursu wiedzy o Powiecie Tarnogórskim. W Bibliotece w Miasteczku Śląskim Roman Boino, Jan Hahn i radny Respondek wręczali bardzo atrakcyjne nagrody. Pod koniec roku wiceprezes Roman Gatys znów okazał się zdobywcą najwyższych laurów. Na razie chodzi tu o ślonsko godka i jednoaktówka ale wiemy już czego się można po nim spodziewać. 2013 roczek 11 stycznia Uroczyste zebranie Rady Górnośląskiej w Rybniku - w siedzibie NWSD (Kołodziejczyk, Herisz). Na wstępie uczciliśmy minutą ciszy śmierć Michała Smolorza. Strata ta jest i będzie dojmująca. Dyskutowaliśmy głównie nad kanonem świąt śląskich. 25 styczeń Jerzy Gorzelik w Żyglinie i Tarnowskich Górach (SMZT). Jest okazja do wymiany poglądów. Oczywiście mnóstwo przybyłych. 25 luty W TCK Uniwersytet III Wieku wystawił "Wyszkubki"- po śląsku i bardzo zgrabnie przedstawiony obyczaj. Dużo pracy i popis naszej skarbniczki, Marii Witkowskiej. 12 kwietnia - "Miłość w Konigshutte" w Świętochłowicach, 13 kwietnia- debaty o Górnym Śląsku w Siemianowicach, Rudzie Śląskiej i w Katowicach. Najwięcej do powiedzenia mieli nasi członkowie w Siemianowicach - M. Żeglin ośmieszył wręcz Semkę. 28 kwietnia - msza w gliwickiej katedrze w intencji 1150 lecia Chrztu Czech, Moraw i Śląska. 16 maja - początek realizacji projektu tegorocznego "Historii lokalnej na przykładzie wybranych powiatów, miast i gmin". Wszystkie wykłady odbędą się w Centrum Kultury Śląskiej, czyli w pałacu w Nakle Ślaskim. Pierwszy wykład miał jego dyrektor - dr Stanisław Zając. 18 maja - Rada Górnośląska. Przymierze zgłasza wniosek, by do wyborów samorządowych przystąpić pod jedną nazwą. Głosowanie jest jednomyślne. Zabrakło jednak przedstawicieli RAŚ - najważniejszego nie tylko w tej kwestii ugrupowania. 28 czerwca - wykład Kuzio-Podruckiego o nakielskich Donnersmarckach. 10 lipca - Mieczysław Żeglin opowiada o 1150 rocznicy Chrztu Śląska. 14 lipca - Marsz Autonommii 21 sierpnia - Roman Gatys pokazuje część swoich widokówek Tarnowskich Gór podczas kolejnego spotkania w ramach projektu: "Historia lokalna na przykładzie wybranych powiatów, miast i gmin". 18 września Józef Tyrol opowiadał o życiu nad rzekami (Mała Panew, Stoła) i potokami (w pobliżu Nakła) na przestrzeni wieków. Informacje te znaleźć będzie można w książce, nad którą pracuje. 15 października Irena Gatys opowiadała o dziejach śląskich fabryk porcelany i o swojej kolekcji. Na spotkaniu obecny był koordynator projektu "Historia lokalna ..." pani Andrea Halenka. 20 listopada odbył się ostatnie w 2013 roku spotkanie w ramach projektu prowadzonego przez nas i Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej. Państwo Ziajowie opowiadali o nauczaniu regionalnym w Szkole Podstawowej w Tworogu. Spotkanie składało się z informacji ustnej, występu szkolnego zespołu w strojach śląskich, wystawy i filmiku. 7 grudnia, tym razem u Dietmara Brehmera odbyło się posiedzenie Rady Górnośląskiej. Dyskutowaliśmy nad kuriozalnym i aroganckim orzeczeniem Sądu Najwyższego i pracowaliśmy nad tekstem oświadczeń (także tym o utworzeniu komitetu organizacyjnego budowy pomnika Tragedii Górnośląskiej. 2014 rok Posiedzenia Rady Górnośląskiej w siedzibie Związku Górnośląskiego już z nowymi władzami - prezesem Sobczykiem i wiceprezesem Frankim. Luty - "Obrazki ze Śląska" - wystawa w CKŚ akwarel Chudego, wspaniały koncert z udziałem Marcina Wyrostka i poetki Ewy Parmy (wiersze po śląsku). Marzec Wystawa Gatysów "Porcelana Śląska od narodzin po koniec życia i świata". Maj - Klub "Pochwała inteligencji na Górnym Śląsku" o Troplowitzu i nieznanych wydarzeniach z historii Śląska. Film Wojciecha Królikowskiego Czerwiec - wykład Józefa Tyrola "Zasięg terytorialny dawnej parafii żyglińskiej" w ramach projektu "Historia lokalna na przykładzie wybranych powiatów miast i gmin". organizowanym z Domem Współpracy Polsko-Niemieckiej Lipiec - Wykład profesora Zbigniewa Kadłubka o Gerharcie Hauptmannie pierwszym nobliście ze Śląska. Sierpień - Wykład Jana Tlatlika o drewnianych kościołach na Ziemi Tarnogórskiej i w okolicach. Wrzesień - Wykład A. Kuzio-Podruckiego: "Sarajewo - Hohenbergowie - Donnersmarckowie - 1914 - 2014" Listopad - wernisaż, wręczenie nagród w konkursie malarskim "Śląskie beboki". Przymierze Śląskie ze środków powiatu wydało katalog. Klub "Pochwała inteligencji na Górnym Śląsku" - Henryk Sławik. Spotkanie z Grzegorzem Łubczakiem, byłym ambasadorem RP na Węgrzech, dziennikarzem i twórcą filmu "Henryk Sławik. Życie na krawędzi." 2015 W ramach Klubu Pochwała Inteligencji na Górnym Śląsku w Centrum Kultury Śląskiej zagościł Gabriel Tobor i Dariusz Węgrzyn z IPN. Opowiadali o Tragedii Górnośląskiej, a burmistrz Radzionkowa o Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków w ZSRR. Wyswietlono film "Przemilczana tragedia". Marzec - kardiolog Jacek Wocławski w pałacu w Nakle pokazywał zdjęcia z wyprawy lekarzy na Antarktydę i Arktykę. Były to wyprawy z udziałem najmłodszych uczestników. Spotkanie nosiło tytuł: Ślązacy na biegunach" Kwiecień - dr inż. Mieczysław Żeglin wygłosił wykład: "Pionierzy rewolucji przemysłowej na Ziemi Bytomskiej i Tarnogórskiej na przełomie XVIII i XIX wieku". 6.05 - W ramach projektu realizowanego wraz z Domem Współpracy Polsko-Niemieckiej, profesor Grażyna Szewczyk wygłosiła wykład o Robercie Kurpiunie - pisarzu i nauczycielu z Tarnowskich Gór, o którym mało kto pamięta. Pytań było więc wiele. Czerwiec - jeszcze ciekawszy wykład niż poprzedni: profesor Zbigniew Kadłubek zastanawiał się, czy istnieje mitologia śląska. 10 czerwca dzieciaki ze Szkoły Podstawowej z Wojskiej przygotowały spektakl "śLONSKO MODA" ukazujący śląskie wnętrza mieszkalne, ślonskie łoblecynie, śpiywki i wice. Lipiec, sierpień, wrzesień - włączenie się w prace nad utworzeniem "Zjednoczonych dla Śląska" - ugrupowania z mniejszością niemiecką, które startować będzie w wyborach parlamentarnych. 11.09 "Hrabina Valeska von Bethusy-Huc" - kolejną barwną postać wydobyła z niepamięci prof. Grażyna Szewczyk. 7.10 Józef Tyrol miał w pałacu w Nakle wykład "Górnośląska szkoła ludowa za Austrii i Prus". 4 listopada Waldemar Musioł opowiadał i pokazywał na przeźroczach i planszach działalność Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. W części artystycznej wystąpiły dzieci ze Szkoły Podstawowej z Tworoga pod kierunkiem państwa Ziajów. 2016 rok Styczeń - spotkanie w Centrum w Radzionkowie z Jodlińskim ("Dziennik Franza Pawlara". Msza w tym samym mieście w intencji Tragedii Górnośląskiej. Marsz na Zgode. Luty - turniej skata w Suchej Górze. Składam w Katowicach wniosek na Twórców Kultury. 100 rocznica bitwy pod Verdun. Jesteśmy w Pyskowicach. Kwiecień - pogrzeb Andrzeja Sławika. Ceremonia dająca świadectwo, jakim był człowiekiem. 22 kwiecień - "10 wizji Raju". Spotkanie z państwem Segietami, wystawa dzieł z ich kolekcji, koncert. Przymierze Śląskie znalazło środki z powiatu na tę imprezę. 23 kwiecień. Walne Zgromadzenie. W sali Gminnego Ośrodka Kultury w Nakle Śląskim wybraliśmy nowe władze i rozpoczęliśmy nowy etap działalności stowarzyszenia polegający na rozszerzeniu zakresu działania poza Powiat Tarnogórski i możliwość tworzenia kół terenowych. Maj - wystawa: "Drewniane kościółki na Górnym Śląsku" w CKŚ, razem z Haus Oberschlesien z Rattingen. Załatwianie wpisu do KRS. Czerwiec - 9 - Konferencja w pałacu w Koszęcinie dotycząca edukacji regionalnej zorganizowana przez Związek Górnośląski i Łucję Staniczek. Gala - wręczenie nagród najlepszym szkołom i występ całego składu "Śląska". 17 - wernisaż wystawy o śląskich piłkarzach w reprezentacjach Polski i Niemiec. Dyskusja prowadzona przez Dawida Smolorza. Lipiec 16 - Marsz autonomii już z udziałem nowego sekretarza, wiceprezesa i innych. Wrzesień - O śląskiej szlachcie w pałacu ("Szlachecki weekend"). 30 - w muzeum wystawa o plebiscycie i III powstaniu. Romek Gatys jest współorganizatorem i współprowadzącym. Słowna scysja z kilkoma polskimi nacjonalistami. Październik - W sejmie odrzucono w całości projekt ustawy o mniejszości etnicznej i języku regionalnym. "Nasza" posłanka Dziuk wyczytała z kartki, że na Górnym Śląsku nie ma Ślązaków tylko Polacy i troszkę Niemców. Jan Hahn pisze do "Gwarka" oświadczenie. W Żernicy 27 odbywa się konferencja z cyklu "Kalejdoskop kultury śląskiej" o specyfice humoru śląskiego. Wykład na tej konferencji miał Jan Hahn. Listopad - Finisz realizacji projektów Przymierza - z dotacji wojewódzkiej: 2wydanie IV edycji kalendarza "Twórcy kultury Śląskiej" oraz lekcje o Śląsku i rozdawanie broszury "Lux ex Silesia". Otrzymuje ją także arcybiskup senior Damian Zimoń (po informacji w "Dzienniku Zachodnim" zainteresował się nią). Publikują ją także w odcinkach w "Nowinach" rybnickich. Grudzień - 9 - "Twórcy kultury śląskiej". Koncert i spotkanie z wybitnymi twórcami. Odsłuchanie wzruszającego pozdrowienia Franciszka Pieczki. Przymierze sfinansowało (za pieniądze Urzędu Marszałkowskiego) druk kalendarza.   2017 rok Styczeń. 7.01 - Wspaniała impreza w Tworogu organizowana i prowadzona przez naszych członków: kolędowanie z zespołem "Śląsk", "Mała Istebna" i "Tworożanami". 12.01 Na zebraniu zarządu powołujemy (Jan Hahn) redaktora naczelnego mającego się ukazywać kwartalnika "Przymierza Śląskiego": Kalejdoskop śląski. Powołany też został pełnomocnik d/s wyborów samorządowych. Został nim Józef Korpak. 28 jesteśmy obecni w Marszu na Zgodę.30 zebranie Rady Górnośląskiej. Przewodniczącą zostaje Natalia Pińkowska, zastępcami Prof. Widera i Jurek Ciurlok. Luty.  14 - Spotkanie w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu. "Kto zamordował naszych starzików". O książce Łuszczyny o polskich obozach koncentracyjnych. Prowadzi Jurek Ciurlok, udział biorą autor książki z Warszawy i Sebastian Rosenbaum z IPN (ale katowickiego, tego "skażonego"). 15.02. Wychodzi 1 zeszyt "Kalejdoskopu śląskiego" - naszego czasopisma. Ma "na razie" 80 stron. Rozprowadzamy go indywidualnie. W sprzedaży jest w: CKŚ w Nakle Ślaskim, w księgarni "Wiosna" na ulicy K. Miarki i w kiosku na ul. Kościuszki. Polecamy 19 marca - Jedziemy do Opola z naszym transparentem na marsz w obronie samorządności. Opole powiększa się kosztem sąsiednich gmin, które nie życzą sobie tego.Protesty mieszkańców i wyniki referendów są ignorowane. 6 kwiecień - Na Osadzie Jana powstaje drugie koło tarnogórskie. Prezesem zostaje wybrany Walenty Mosch. 28 kwietnia na zaproszenie bytomskiego koła RAŚ gramy w turnieju skata z rezultatami średnimi. 10 maja - W pałacu w Nakle przy okazji omawiania twórczości Erwina Sówki ciekawa dyskusja o Ślasku. Jest Henryk Waniek, Arkadiusz Gola - świetny fotografik i prof. Fiderkiewicz. 12 maja - Niesamowita wystawa w Gliwicach, w Willi Caro. Skarby śląskiego malarstwa barokowego znalezione w piwnicach plebanii i na strychach - owoc kilkuletniego projektu historyków sztuki Czech i Ślaska. 23 maja - Witamy partnerów z powiatu Erlangen-Hoechstein. Przyjechali do nas na rowerach z Bawarii! 25 maja - Poszerzone zebranie Rady Górnośląskiej. Jest mowa o inicjatywie Związku Górnośląskiego i Ruchu Autonomii Ślaska powołania partii regionalnej. 30 maja - Drugi numer "Kalejdoskopu"! 7 czerwiec - Spotkanie w pałacu w Nakle z Krzysztofem Karwatem i promocja numeru najnowszego "Fabryki Silesii". Bardzo ciekawa dyskusja o Śląsku, szczególnie o protestantyzmie (numer mu poświęcony ukaże się w październiku). 17 czerwca - dzień, który symbolicznie ukazuje różnicę poglądów w łonie organizacji. Jak pięknie i bezproblemowo one się ścierają. Część członków bierze udział w uroczystościach w Radzionkowie poświęconych powstaniom śląskich, część bierze udział w uroczystym spotkaniu mniejszości niemieckiej na Rozbarku (patrz zdjęcie). 23,24,25 czerwiec - Z okazji 500 lat Reformacji, doniosłe wydarzenia w tarnogórskim kościele ewangelickim: promocja książki "Matka górnośląskich zborów" Marka Panusia z udziałem prof. Ewy Chojeckiej oraz w niedzielę rewelacyjny koncert "Śląska" z orkiestrą i olbrzymim chórem śpiewającym Bacha, Haendla i pieśni ewangelickie. 27 czerwiec - W Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach spotkanie z Barbarą Szmatloch i możliwość nabycia jej rewelacyjnej książki: "Wichajster do godki". Lipiec - spotkanie z Dariuszem Dyrdą i autorem książki "Gott mit uns" u Mazika. Dużo ludzi, brak prowokujących pytań i ciekawa dyskusja. Jeden egzemplarz z dedykacją autora jest losowany w redakcji "Gwarka". Sierpień - Achim Ganszyniec na zebraniu przedstawia projekt kampanii związanej z ekologicznym spalaniem i wydaniem (patrz publikacje) ulotki z tym związanej. Wrzesień - Zebranie Rady Górnośląskiej i założycielskie - Śląskiej Partii Regionalnej.